„Nie wiem, czy znacie zespół Świetliki. Byłem ostatni raz na ich koncercie w Hard Rock Cafe w Warszawie – kilka dobrych lat temu. Marcin Świetlicki, lider i wokalista, odpalał papierosa od papierosa, melodeklamował wiersze i prowokował publiczność. Kaszleliśmy od nadmiaru papierosowego dymu, śmialiśmy się z dialogów, jakie artysta prowadził z publicznością, a granica między rozbawieniem a ewentualnym rozdrażnieniem widza, który mógłby wskoczyć na scenę i dać artyście w mordę – ta granica na tym koncercie była cienka” – fragment podcastu.
W 17. odcinku swojego podcast Staszek Dutka zagląda do książki z wierszami Marcina Świetlickiego pt. „Wybór”. Przywołuje też legendarne „Dzienniki rowerowe” Davida Byrne’a. Polecamy.

