My Rosjanie jesteśmy dobrzy, nawet wtedy, gdy zabijamy. My Rosjanie mamy prawo zdobywać kolejne terytoria, bo reprezentujemy wyższą cywilizację. A ci, do których przybywamy, są drapieżnymi dzikusami, których należy utemperować, spuścić im lanie albo po prostu – zlikwidować. W tym odcinku pokazuję, w jaki sposób propaganda może być obecna w literaturze. A konkretnie – w literaturze rosyjskiej. Po raz drugi zaglądam do książki Pawła Reszki pt. „Stolik z widokiem na Kreml”.

