„Mamy swoją historię. Stworzoną przez kobiety, które wbrew społecznym ograniczeniom realizowały swoje pasje i miały wpływ na rzeczywistość. Pora odzyskać ich życiorysy.”
Czy historia jest tylko dla chłopców? Absolutnie nie! Anna Dziewit-Meller w swojej książce zabiera nas w podróż przez wieki, by pokazać, że na kartach historii zapisało się mnóstwo niezwykłych kobiet. I wcale nie są to nudne opowieści z podręcznika! Przewodniczką po tym fascynującym świecie jest Heńka Pustowójtówna – dziewczyna z powstania styczniowego, która z werwą i humorem opowiada o swoich koleżankach: królowych, artystkach, naukowczyniach, agentkach i wynalazczyniach. Poznamy tu losy między innymi pierwszej polskiej lekarki Magdaleny Bendzisławskiej, agentki Krystyny Skarbek, od której mógłby uczyć się sam James Bond, czy projektantki mody Barbary Hulanickiej. To historie o kobietach, które miały odwagę podążać za marzeniami, przełamywać stereotypy i zmieniać świat, często w czasach, które wcale im nie sprzyjały. To opowieść o sile, pasji i o tym, że każda dziewczyna ma w sobie moc, by osiągnąć to, co niemożliwe.
„Damy, dziewuchy, dziewczyny” to niezwykle ważna i inspirująca książka, która wypełnia lukę w szkolnej edukacji, często pomijającej dokonania kobiet. Autorka, Anna Dziewit-Meller, w przystępny i pełen humoru sposób przybliża sylwetki siedemnastu Polek, o których nie zawsze pamiętamy tak, jak na to zasługują. Książka, wzorowana na światowym bestsellerze „Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek”, pokazuje, że historia ma również żeńskie oblicze. Ciekawym zabiegiem jest narracja prowadzona przez jedną z bohaterek – Heńkę Pustowójtównę, która zwraca się do młodych czytelniczek i czytelników współczesnym, zrozumiałym językiem. Całość uzupełniają charakterystyczne i dowcipne ilustracje Joanny Rusinek. To mądra i potrzebna lektura, która uczy, bawi i dodaje odwagi do realizowania własnych pasji.
„Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek”, „Malala i jej czarodziejski ołówek”, „Simona. Opowieść o niezwyczajnym życiu Simony Kossak”, „Maria Skłodowska-Curie”