“To twoja, znaczy nasza praprapraprapraprapraprababka Wanda, córka króla Kraka. Niezłe ziółko.”
O czym jest ta książka?
To oczywiste, że smoki istnieją i mieszkają w Polsce. Niestety, nie każdy życzy im dobrze i dlatego właśnie Stowarzyszenie Obrońców Smoków od stuleci zajmuje się ich ochroną. A bycie obrońcą lub obrończynią to, poniekąd, fach rodzinny, przekazywany od pokoleń kolejnym nastoletnim adeptom.
Tym razem do szlachetnego grona zostaje włączony Staszek, jednak nie może liczyć na tak uroczyste przyjęcie jakie miała jego kuzynka Hela. Nie ma na to czasu, złoczyńczy czyhają na życie smoków, ważne osoby znikają i trzeba je odnaleźć, a tajemnice rodzinne czekają na odkrycie.
Warto wiedzieć
“Sos. Stowarzyszenie obrońców smoków” to książka, która powstała pod patronatem miasta Kraków i innych instytucji z tego miasta. Dzięki temu, poza przygodami i opowieściami o przyjaźni, młodzi czytelnicy poznają także pokrótce historię Krakowa (i nie tylko), a na Wawelu będą się czuć jak we własnym… centrum ochrony smoków.
Tematy do rozmowy
Jeśli spotkasz smoka lub inne dzikie zwierze, jakimi zasadami powinnaś lub powinieneś się kierować?
Gdyby w Twojej miejscowości miał powstać oddział Stowarzyszenia Obrońców Smoków, gdzie by miał swoją siedzibę i kogo chciałabyś lub chciałbyś do niego zaprosić?
Jakie cechy charakteru mogą się przydać młodym obrońcom smoków?
Dalsze inspiracje:
“Przygoda dzika Toniego Halika”, “Kocia szajka i zagadka zniknięcia śledzi”, “Na boisku”