„Wszystko w tej książce jest prawdziwe, ale w nic nie należy wierzyć”.
Maciej Zaremba Bielawski, jako dziecko, był dumny z historii swojego szlacheckiego rodu i przodka, który walczył pod Grunwaldem. Wszystko zmieniło się w grudniu 1968 roku, gdy jako siedemnastolatek usłyszał od matki: „Wyjeżdżamy. Jestem Żydówką”. To zdanie otworzyło drzwi do świata rodzinnych tajemnic, przemilczeń i skomplikowanej przeszłości, której autor postanowił stawić czoła. Książka jest fascynującą, reporterską podróżą w głąb własnej tożsamości, próbą rekonstrukcji losów rodziców, którzy, niczym dwie samotne wieże z tytułu, żyli obok siebie, ale w oddzielnych światach. Opowieść snuta przez autora to z jednej strony historia jego ojca – reformatora polskiej psychiatrii, piłsudczyka i jeńca oflagu, a z drugiej – matki, lekarki z zasymilowanej rodziny żydowskiej, która przeżyła Zagładę. Bielawski, niczym detektyw, składa z fragmentów wspomnień, dokumentów i rozmów obraz nie tylko swojej rodziny, ale też kawałek bolesnej historii Polski. To opowieść o tym, jak wielka historia wpływa na pojedyncze ludzkie losy, o pamięci, która bywa wybiórcza i o sile, jakiej potrzeba, by zmierzyć się z prawdą.
„Dom z dwiema wieżami” to wybitny reportaż historyczny i osobisty esej w jednym, który przesuwa granice gatunku. Autor, Maciej Zaremba Bielawski, jest cenionym reporterem szwedzkiego dziennika „Dagens Nyheter”, który w 1969 roku jako nastolatek wyemigrował z Polski do Szwecji. Książka, napisana pierwotnie po szwedzku, jest jego próbą zrozumienia skomplikowanych relacji polsko-żydowskich przez pryzmat własnej rodziny. To dzieło wyjątkowe, ponieważ łączy intymną, niemal terapeutyczną spowiedź autora z głęboką refleksją nad tożsamością, wygnaniem i antysemityzmem. Książka została uhonorowana Nagrodą im. Ryszarda Kapuścińskiego w 2019 roku, a jury doceniło ją za budowanie „wielowarstwowej opowieści o ojczyźnie i o wygnaniu” oraz zadawanie pytań, „których bolesność świadczy o tym, jak bardzo są dziś potrzebne”. To lektura wymagająca, ale niezwykle ważna, ucząca empatii i pokazująca, że historia nigdy nie jest czarno-biała.
Maus. Opowieść ocalałego, Lament. Grzybowska 6/10, Rejwach, Hanemann